Są takie produkty sklepowe, na które nie warto wydawać pieniędzy. Te tańsze są fatalnej jakości, a te droższe bez cukru są nie zawsze smaczn...

Domowe musli bezglutenowe

/
6 Comments
Są takie produkty sklepowe, na które nie warto wydawać pieniędzy. Te tańsze są fatalnej jakości, a te droższe bez cukru są nie zawsze smaczne. Mam dla was przepis na najlepsze domowe musli na świecie!


Do niedawna domowe musli zawsze trzymałam w mojej zdrowej szafce. Później wyłączyłam z diety gluten i przestałam robić musli. Ostatnio moja współlokatorka zaczęła odżywiać się trochę zdrowiej (tzn. nie je w mcdonaldzie codziennie i zaczęła przygotowywać zdrowe posiłki do pracy). Kiedy kupiła sobie "zdrowe" płatki śniadaniowe nie mogłam tego nie skomentować. Skład był tragiczny, a cena wprost nie proporcjonalna do jakości produktu. Zaproponowałam jej więc, że zrobimy własne musli, które będzie zdrowsze i tańsze.

Musli można zrobić w nieskończonej ilości wersji. Wszystko zależy od waszej inwencji i składników jakie lubicie. Podam wam bazę, a dodatki możecie wybrać według waszych własnych upodobań.



Składniki:
Płatki owsiane (w wersji bezglutenowej płatki bezglutenowe)
Kasza jaglana ekspandowana
Gryka ekspandowana
Łyżka lub dwie miodu
Łyżka oleju kokosowego

Na dobrą sprawę można użyć tylko płatków owsianych bez użycia gryki i kaszy jaglanej ekspandowanej. Ja kiedyś tak robiłam, żeby musli było tanie. Wpadłam ostatnio na pomysł, żeby dodać ekspandowane produkty i to był strzał w dziesiątkę! Dzięki temu musli jest przepyszne!

Dodatki:
Orzechy (u mnie nerkowca, migdały, laskowe, pestki słonecznika)
Suszone owoce (u mnie daktyle, banany bez cukru, rodzynki, żurawina, morele)
Wiórki kokosowe /  płatki kokosowe

Sposób przygotowania:

Do miski wsypujemy płatki owsiane, kaszę jaglaną ekspandowaną, grykę ekspandowaną i wybrane orzechy. W garnuszku rozpuszczamy olej kokosowy z miodem. Miód i olej dodajemy do miski z płatkami. Dokładnie mieszamy aż wszystkie składniki zostaną pokryte miodem.

W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Na blachę kładziemy papier do pieczenia i wysypujemy nasze płatki. Pieczemy ok 10-20 minut w zależności od tego jak bardzo podpieczone chcemy mieć musli.

Musimy pilnować musli, bo szybko może się przypalić i będzie nie smaczne.

Kiedy wyjmiemy musli wsypujemy je do szczelnego pojemnika. Na końcu dodajemy suszone owoce, rodzynki, chipsy bananowe lub kokosowe. Na co tylko macie ochotę.



Kasia spróbowała mojego musli i powiedziała: "Mogę to jeść zamiast chipsów!". Byłam w szoku, kiedy wyjadała musli wprost z pojemnika. Dla mnie to dowód, że nawet najbardziej zagorzały przeciwnik owsianki może się przekonać do lepszej wersji płatków śniadaniowych :)


You may also like

6 komentarzy:

  1. Z czym jadasz owsiankę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko ryżowe/owsiane lub jogurt z mleka kokosowego :)

      Usuń
    2. Ale robisz pewnie sama? :) bo kupując to wcale tanio nie wychodzi...

      Usuń
  2. Świetna wersja, ekspandowane ziarna zbóż uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpowiesz jakie proporcje mniej wiecej do bazy myśli? Ile czego dałaś i ile ci z tego wyszło?;> i czy przemieszywalas między czasie w piekarniku?

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.