Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, gdyż Ameryka jest ogromna i bardzo zróżnicowana. W Polsce również nie każdy je tak samo. Jedn...

Co jedzą Amerykanie?

/
1 Comments
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, gdyż Ameryka jest ogromna i bardzo zróżnicowana. W Polsce również nie każdy je tak samo. Jedni jedzą fastfoody, a inni w lodówce mają tylko organiczne jedzenie.


Z moich obserwacji wynika, że wszystko zależy od statusu społecznego. Im mniej w portfelu, tym więcej na wadze. Im więcej masz pieniędzy, tym lepszej jakości jedzenie możesz sobie kupić.

Tylko w Ameryce zjesz bekon na patyku
Czy każdy Amerykanin jest otyły?

Wydaje mi się, że w Ameryce jesteś albo szczupły i wysportowany, albo gruby i z problemami zdrowotnymi. Nie ma ludzi pomiędzy.

Przez 3 miesiące mieszkałam w Minnesocie, a później miałam okazję odwiedzić Boston, Nowy York, Philadelphie, Washington, Orlando, Miami i Chicago. Każde z tych miejsc było inne i mieszkali tam inni ludzie. 

Taki była najzdrowsza opcja w bistro w mojej pracy. Do tego ciastko z czekoladą i Cola zero :)

Tutaj walking taco, czyli tacos w paczce czipsów
Podczas pracy w Minnesocie widziałam ludzi, którzy nie mieścili się do kolejek w naszym parku rozrywki. Musieliśmy ich wypraszać i grzecznie informować, że kolejka nie została odpowiednio przystosowana. Nigdy nie mogliśmy powiedzieć, że to z ich rozmiarem jest coś nie halo. To wcale nie były jednorazowe sytuacje. Ponadto widywałam mnóstwo ludzi chorobliwie otyłych, którzy musieli wypożyczać wózki, żeby poruszać się po parku.

Wszyscy piją kawę ze starbucksa, która jest u niech o wiele tańsza niż w Polsce
Kiedy spacerowałam po Washingtonie widziałam za to ogromne ilości ludzi, którzy biegali oraz ćwiczyli na świeżym powietrzu. Na ulicach również było dużo osób szczupłych, zadbanych i w dobrej formie. To było jedyne miasto, w którym po raz pierwszy poczułam wyrzuty sumienia jedząc donata na śniadanie.

Tradycyjne śniadanie czyli donut z kawą
Niestety wszystko sprowadza się do pieniędzy oraz cen jedzenia.

W Polsce zdrowa żywność, mięso, warzywa oraz owoce jest nie wiele droższa od żywności przetworzonej. Nawet ja, jako studentka nie muszę jeść chleba tostowego z serem, żeby przeżyć.

Natomiast w Ameryce żywność nie przetworzona (nie wspominając o żywności organicznej) potrafi być kilka razy droższa od tej przetworzonej i wyprodukowanej w fabryce.

Tylko w Nowym Yorku zjesz kawałek pizzy za dolara
Prawdziwe jedzenie kosztuje tam ogromne pieniądze i nie każdego na nie stać, o czym udało mi się boleśnie przekonać. Pracując tam oraz podróżując nie mogłam sobie pozwolić na prawdziwe jedzenie. Efekty takiej diety opisałam we wpisie o tym jak przytyłam 10 kg.

Tak wygląda lunch mojego amerykańskiego kolegi z pracy
Większość Amerykanów nie ma innego wyboru. Większość z nich ma często dwie prace i ledwie spłaca kredyty studenckie albo mieszkaniowe. Nawet gdyby chcieli jeść zdrowo, jest to nie wykonalne.

W Ameryce po raz pierwszy w życiu jadłam McDonalda
Mało kto gotuje w domu, bo nikt nie ma na to czasu. Po co, skoro na każdym kroku jest restauracja szybkiej obsługi. Niemalże w każdym miejscu możesz dostać jedzenie przygotowywane w trzy minuty. Ilość knajp serwujących fastfoody mnie przeraziła. Nic dziwnego, jest w końcu popyt na tanie i szybkie jedzenie.
Zakupy w Walmarcie
Wizyta w amerykańskim supermarkecie zostanie mi w pamięci do końca życia. Na wejściu znajduje się jedna alejka z owocami i warzywami, a dalej kilometrami ciągną się alejki z gotową żywnością. Zupy, pizza, zapiekanki i obiady w plastikowych pojemnikach wypełniają większość półek. Nigdy nie widziałam tyle słodyczy w jednym miejscu. Pięciolitrowy majonez, ser w sprayu, pringles w stu smakach i chleb, który może leżeć na pólkach przez kilka miesięcy.


Jaki kraj, taki majonez
W USA możesz kupić jajka w kartonie bez cholesterolu
Ich największym problemem jest wszechobecny cukier. Większość produktów ma obniżoną zawartość tłuszczu, bo ludzie obwiniają go za problemy z otyłością. W zamian za tłuszcz dodają oni do produktów węglowodany, które poprawiają smak oraz konsystencję. Ja wcale nie jadłam dużo. Jadłam produkty wyprodukowane w Ameryce i wyglądam teraz tak, jak wyglądam :D

Obiad czyli zero białka plus same węglowodany
Słodki chleb, słodkie bułki

Moim największym zawodem były burgery. Kocham prawdziwe burgery i jem je od czasu do czasu w Polsce. Spodziewałam się, że zjem fantastyczne burgery w kraju, z którego pochodzą. Niestety bardzo się zawiodłam. Jadłam przeróżne burgery. Od najtańszych, po te naprawdę drogie w dobrych restauracjach. O ile mięso było ok, tak bułka wszystko psuła... Wyobrażacie sobie jeść mięso ze słodką, miękką i rozpadającą się bułką? Taka bułka potrafiła zabić najlepszego burgera.

Ten burger był słaby
Lepsze mięso, ale nadal słaby
Ten zapowiadał się dobrze, ale bułka okazała się znowu zbyt słodka
Za to deep dish pizza w Chicago po brzegi wypełniona serem smakowała świetnie
Konkretne produkty przygotowuje się pod konkretny rynek. Nasze jogurty, chleby i wędliny smakują inaczej niż w Ameryce. Dlaczego? Bo jesteśmy inni i mamy odmienne preferencje smakowe. My preferujemy chleb lekko słony, a coraz częściej ciemny i pełnoziarnisty. Amerykanie są uzależnieni od cukru, więc im najbardziej smakuje słodki chleb tostowy, który u mnie wywoływał odruch wymiotny. Jogurt naturalny u nich nie istnieje. Wszystkie jogurty są dwa razy słodsze niż te nasze. Wszystko ma więcej cukru niż w Polsce.

Najlepszy deser jaki jadłam w życiu. Ciasto jabłkowe smażone na głębokim tłuszczu plus lody cynamonowe
Czasami zdarzyło nam się zjeść coś zdrowego
Jeśli dobrze zarabiasz, możesz odżywiać się zdrowo. W przeciwnym wypadku możesz pożegnać się z figurą modelki. Kiedyś marzyłam o tym, żeby zamieszkać w USA. Teraz musiałabym zastanowić się dwa razy gdybym miała taką możliwość. Zamieszkałabym tam tylko, gdyby było mnie stać na zakup mieszkania na Manhattanie :)


You may also like

1 komentarz:

  1. Nie widze daty kiedy napisałaś ten post ale przypadkowo tu trafiłem szukając jadłospisu paleo i powiem Ci że jest świetny! Ameryka też mi sie podoba ale żarcie mają fa tal ne.. Wszedzie cukier i pszenna mąka co zresztą widać na Twoich fotkach co jednoznacznie wskazuje na to czemu Amerykanie są tak obrzydliwie grubi i schorowani (ataki serca, raki, nadcisnienie itp) Mimo że zdjecia cudne to oglądam je z obrzydzeniem i grozą patrząc na głupote amerykanów i jak dali sie zrobić kupując gówno w papierku po cukierku. Nie oszukujmy sie, zero wartości odżywczych, zero białka lub jakieś śladowe ilości w burgerze czy warzywach, zero zdrowego tłuszczu jak smalec, masło klarowane, olej kokosowy i masa, naprawde masa węglowodanów w najgorszej, bo prostej postaci. Czyli ciagle podwyższona insulina, skoki cukru w organizmie i tycie.. O napojach gazowanych nie wspomne bo to tragedia, sam cukier lub gorszt syrop glukozowo-fruktozowy.. Pozdrawiam i podsumowując masz świetnego bloga, pozdrawia fan paleo i zdrowego odżywiania ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.