Zastanawiasz się nad dietą bezglutenową, ale nie wiesz  co to jest gluten i gdzie go szukać? Stworzyłam dla Ciebie krótki przewodnik po prod...

Co to jest gluten i jakie produkty bezglutenowe warto kupować?

/
2 Comments
Zastanawiasz się nad dietą bezglutenową, ale nie wiesz  co to jest gluten i gdzie go szukać? Stworzyłam dla Ciebie krótki przewodnik po produktach bezglutenowych. Powiem Ci także jakie produkty sama kupuję.



Gluten, gluten, gluten... Wszędzie o nim głośno! Jakby tego było mało, to jeszcze Owsiana ciągle o nim gada. Ale co to właściwie jest ten gluten?!

Zanim zacznę o glutenie, zobaczcie to!

Mnie bawi :)


Nie chcę, żebyście mieli taką samą minę, kiedy ktoś was zapyta co to takiego gluten. Dlatego przychodzę do was z pomocą.

Gluten to po prostu frakcja białka, która znajduje się w większości zbóż. Gluten w połączeniu z wodą tworzy sprężystą i ciągliwą strukturę ciasta. To właśnie dzięki glutenowi pszenny chlebek jest taki puszysty.

Z punktu widzenia technologa gastronomicznego gluten jest super. Gdyby nie on, ciasta, ciasteczka, makaron i chlebek nie miałaby tak lubianej przez nas struktury. Gdyby nie on, świeże bułeczki nie sprzedawałyby się tak szybko.

W jakich zbożach można znaleźć gluten?
  • Pszenica (Mąka pszenna, makaron, chleb, kasza manna)
  • Orkisz (Płatki orkiszowe, chleb orkiszowy)
  • Jęczmień (Kasza jęczmienna, pęczak)
  • Żyto (Chleb żytni, mąka żytnia)
  • Owies (jest zanieczyszczony glutenem)


A co z punktu widzenia dietetyka klinicznego? Wokół glutenu narosło wiele mitów, a dieta bezglutenowa została wystawiona na pośmiewisko. Przyznaje się bez bicia, sama kiedyś napisałam tekst o tym, że dieta bezglutenowa jest głupia. Dużo się jednak zmieniło u mnie od tamtego czasu.

Większość dietetyków twierdzi, że jedynie osoby z celiakią oraz Ci, u których stwierdzono nietolerancję pokarmową na gluten powinny z niego zrezygnować.

Z drugiej jednak strony mamy dietetyków klinicznych oraz cieknące jelito. Nie ma jednoznacznych badań, które dowodzą szkodliwości glutenu. Jednakże są dietetycy kliniczni, którzy pokazują przykłady cofnięcia się wielu przewlekłych chorób po zastosowaniu diety bezglutenowej. I ja wierzę im na słowo, bo badania badaniami, a życie życiem.

Jeśli chcesz uniknąć rozszczelnienia jelit wraz ze wszystkimi nieprzyjemnymi konsekwencjami z tym związanymi warto wyłączyć z diety gluten. Chociażby na próbę. To naprawdę nie jest trudne, choć na początek może przerażać.

Wiem, że ciężko jest się pożegnać z chlebem, makaronem i ciasteczkami z mąki pszennej. Jest jednak masa innych produktów, jakie nadal możesz jeść. Po za tym kombinując w kuchni z produktów bezglutenowych można stworzyć naprawdę niesamowite rzeczy! Nie wierzysz?

Zrobiłam listę moich bezglutenowych przepisów, które znajdziesz TUTAJ.

Jakie produkty nie zawierają glutenu?
  • Mięso
  • Jajka
  • Nabiał
  • Ryby
  • Warzywa
  • Owoce
  • Orzechy
  • Oleje roślinne
  • Kokos

Gluten znajduje się w większości zbóż. Są jednak takie, w których on nie występuje.

Zboża nie zawierające glutenu:
  • Gryka (Kasza gryczana, mąka gryczana, makaron gryczany)
  • Amarantus (Mąka z amarantusa, amarantus ekspandowany, płatki)
  • Kukurydza (Mąka kukurydziana, kaszka kukurydziana)
  • Proso (Kasza jaglana, mąka jaglana, płatki jaglane)
  • Ryż

Wiele osób na myśl o diecie bezglutenowej myśli od razu o bezglutenowym chlebie za 15 zł, bezglutenowym makaronie bez smaku i ciastkach za miliony monet. Dlaczego tak myślicie? Przecież to nie tak!


Jestem na diecie bezglutenowej od kilku miesięcy. Nigdy. Naprawdę nigdy nie kupiłam produktu z działu produktów bezglutenowych. Wybrałam się tam tylko raz w życiu, żeby zrobić sobie fotkę i pooglądać o wiele za drogie w stosunku do swojej jakości produkty.

Nie myśl schematami. Nie musisz jeść makaronu na obiad i kanapek na kolacje. Na świecie jest milion innych rzeczy do zjedzenia. Bądź kreatywny! :)

Jakie produkty bezglutenowe kupuję?

Przede wszystkim mięso, jajka i ryby. Następnie bardzo dużo warzyw i trochę owoców. Zazwyczaj są to banany i suszone daktyle, które używam do wypieków. Dodatkowo kupuję też orzechy, najczęściej nerkowca, a także nasiona lnu oraz chia.

Moim ulubionym produktem bezglutenowym jest kokos. Mleko kokosowe, olej kokosowy, mąka kokosowa i kokosowe wiórki. Tych produktów używam do słodkich wypieków, placków i koktajli.

Do niedawna powyższy zestaw w zupełności mi wystarczał. Rozszerzyłam jednak dietę Paleo o zboża bezglutenowe. Kupuję też kaszę jaglaną oraz kaszę gryczaną. Mogłabym kupować też ryż, ale go nie lubię.

Jak nie powinna wyglądać dieta bezglutenowa?

Jeśli masz Celiakię, to bardzo mi przykro. Współczuję Ci z całego serca. Pewnie dziwisz się zatem, dlaczego Ci wszyscy ludzie dobrowolnie rezygnują z pizzy i burgerów.

Ja nie mam ani celiakii, ani nietolerancji pokarmowej na gluten (nie robiłam jeszcze badań, więc nie mogę tego powiedzieć z pewnością). Jeśli dieta bezglutenowa jest dla ciebie fanaberią (tak jak dla mnie) to zastanów się dlaczego to robisz. Jeśli masz kupować trzy razy droższe produkty z napisem glutenfree, to odpuść sobie od razu. To nie ma sensu.

Jeśli chcesz wyeliminować z diety gluten, to musisz w to miejsce włożyć wartościowe produkty. Jedz dużo mięsa, jajek, warzyw i trochę owoców. Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, zrób pyszne muffiny z mąki kokosowej albo paleo kulki mocy. Ja nie uległam modzie na bycie glutenfree, dlatego żaden producent nie przekona mnie do kupna bezglutenowego makaronu, chleba i ciastek. Moim zdaniem dieta bezglutenowa może zapobiegać wielu przewlekłym chorobom i wydaje się być bardzo racjonalna. Jeśli nie będziecie mieli dość tego tematu, chętnie napiszę dlaczego warto wyrzucić z diety gluten.


You may also like

2 komentarze:

  1. Za wywołanie choroby trzewnej czy celiakii, alergii i nietolerancji na gluten odpowiedzialne są rozpuszczalne w alkoholu frakcje białka, zaliczane do prolamin, charakterystyczne dla poszczególnych zbóż:
    • pszenica – gliadyna,
    • żyto – sekalina,
    • jęczmień – hordeina,
    • owies – awenina.
    • kukurydzy – zienina
    • ryżu – orzenina
    • prosa – panieina
    • sorgo – kafirina

    Także gluten to nie tylko 4 zboża. ożena Przyjemska nie waha się powiedzieć, że białka ryżu, kukurydzy czy prosa to też białka glutenowe, innymi słowy - że wszystkie zboża zawierają gluten. Oczywiście najbardziej uczula gliadyna.
    Wszystkie popularne zboża, takie jak pszenica, żyto, jęczmień, owies, ryż, kukurydza i proso (z którego wytwarzana jest kasza jaglana) należą do traw – rodziny roślin wiechlinowatych, w związku z czym białka np. pszenicy niewiele różnią się od białek ryżu. Są to rośliny jednoliścienne. Natomiast gryka (z której powstaje kasza gryczana) jest rośliną dwuliścienną z rodziny rdestowatych. W związku z tym gryki nie zaliczamy do zbóż i możemy stosować ją jako zamiennik pszenicy, żyta, ryżu itd. przy objawach nadwrażliwości na zboża (oczywiście z zachowaniem właściwych dawek i przerw, bo nic, co jest jadane codziennie i w nadmiarze nie służy zdrowiu).
    Poza tym, gluten to nie tylko celiakia i problemy skórne i te inne widoczne. Jest wiele badań że gluten szkodzi też wewnątrz naszego organizmu. Na jednej z konferencji J.Zięba pokazywał jak gluten niszczy nasze jelito cienkie i że gluten u dzieci zwłaszcza działa na jelita jak szczotka ryżowa. Z kolei Perlmutter David - autor świetnej ksiązki Zbożowa Głowa (może czytałaś) idzie jeszcze dalej i twierdzi że glutenu bardzo nie lubi nasz mózg i oskarża go o adhd, migreny, demencje starczą i inne rzeczy. Jako że jest on neurologiem, jego wiedza na pewno jest spora i opiera sie na wielu przykładach. Fajnie że poruszyłaś ten temat, bo staje sie on coraz poważniejszy, choć wielu idiotów traktuje to jako "O, moda na gluten przyszła". Niestety, to nie moda, a potwierdzenie że człowiek nigdy zbóż nie jadł (przez 99,5% swojego czasu na ziemi) i nie jest to dla nas pożywienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w 100%. Tu na blogu staram się jednak używać uproszczeń i wyjaśniać wszystko w jak najbardziej przystępny sposób. To właśnie gliadyna jest najbardziej toksyczna. Z kolei owies zawiera prolaminy, które nie wykazują toksyczności, ale jest on zanieczyszczony w procesie produkcji. Dla mnie to nie jest moda. To świadomość jakie spustoszenie sieje gluten w naszym organizmie. Czytałam książkę Zięby, ostatnio byłam też na jego wykładzie. Zgadzam się z nim w tej kwestii.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.