Dziś chciałabym pogadać z wami o obawach związanych z odstawieniem cukru. Wielu z was słysząc o diecie nisko węglowodanowej albo o diecie Pa...

Dlaczego warto wyeliminować z diety cukier?

/
11 Comments
Dziś chciałabym pogadać z wami o obawach związanych z odstawieniem cukru. Wielu z was słysząc o diecie nisko węglowodanowej albo o diecie Paleo mówi zazwyczaj: "Spadaj! Nie mogę żyć bez chleba i ciastek! Daj mi spokój!"




Do niedawna sama byłam przerażona myślą o odstawieniu spaghetti, mąki, owsianki i ogromnej ilości owoców jakie jadłam. Byłam pewna, że to niemożliwe, dopóki nie spróbowałam.

Cukier jest bezapelacyjnie najgorszą rzeczą jaką możesz się karmić. Cukier jest gorszy niż tłuszcz i cholesterol razem wzięte. I nie, nie wyciągnę tu żadnych badań naukowych na ten temat, bo to często ściema (o czym pisałam TUTAJ). Badania badaniami, a życie życiem. Przerobiłam już wiele diet swego czasu, ale żadna z nich nie dała takich rezultatów jak odstawienie cukru.

I możecie mi rzucić w twarz badaniami, które mówią jak ważne są węglowodany w naszej diecie. Możecie pokazać mi też zalecenia IŻŻ oraz piramidę żywienia, gdzie podstawę stanowią zboża, mąka, chleb i ziarna. Co z tego, skoro ja oraz wiele innych osób czujemy się niesamowicie jedząc niewielką ilość węglowodanów.


Pozwól, że teraz bardzo uproszczę sprawę metabolizmu węglowodanów.
Tak dla zobrazowania sytuacji.

Cukier rozkłada się w naszym przewodzie pokarmowym do glukozy. A cukier to nie tylko te białe kryształki otrzymane z buraka. Źródłem cukru są również owoce, mąka, chleb, ryż, kasze i ciasteczka. One także rozkładają się do glukozy.

Nie mówię teraz, że te produkty są złe i nie wolno ich jeść. Mówię, że nasze ciało nie rozpoznaje tego czy zjedliśmy właśnie miskę owsianki, czy łyżkę cukru. Nasz organizm widzi tylko końcowy produkt przemiany tego, co wylądowało w naszym brzuszku. Nasz organizm widzi glukozę. A glukoza w zbyt dużej ilości powoduje otyłość, insulinooporność, cukrzycę i masę innych chorób, które są epidemią naszych czasów.

Do niedawna jadłam 6 posiłków dziennie w równych odstępach czasu. Po upływie 3 godzin automatycznie robiłam się głodna. Dlaczego? Bo następował spadek poziomu glukozy we krwi i mój organizm domagał się cukru. W każdym z tych posiłków były węglowodany złożone (owsianka, kasza, pełnoziarnisty chleb albo owoce) bo takie są zalecenia "specjalistów". Jadłam dużo i ciągle byłam głodna. A kiedy nie miałam możliwości zjedzenia posiłku... byłam wściekła, a nawet agresywna. Mój były facet doskonale wie co mam na myśli :)


Ty też jesteś uzależniony od cukru

Masz spadki energii w ciągu dnia?
Ciągle masz ochotę na coś słodkiego?
Nie potrafisz żyć bez słodyczy?
Wszystkie diety kończą się u Ciebie porażką?

Odstaw cukier i zobacz co się stanie!

Po odstawieniu cukru wszystko się zmieniło. Jem 3-4 posiłki w ciągu dnia (nie muszę już nosić dodatkowej torby na 5 pojemników). W końcu jestem najedzona! Cukier nie rządzi już moim umysłem. Zapomniałam co to zachcianki i naprawdę nie ciągnie mnie do słodyczy. Nie jestem ospała po posiłku, a po śniadaniu mam masę energii do podbijania świata. Zniknęły humory i wahania nastroju. Dieta z przewagą tłuszczu sprawia, że człowiek funkcjonuje na zupełnie innym poziomie.

Wiem, że wyeliminowanie z diety cukru i ograniczenie ilości spożywanych węglowodanów brzmi przerażająco. Najgorszy jest pierwszy tydzień, bo czujesz się jak na odwyku. Organizm jest w szoku i domaga się cukru. Warto jednak podjąć próbę, żeby uzdrowić swoje ciało.

Jeśli ja potrafiłam zrezygnować z porannej owsianki i słodkich posiłków, Tobie też może się udać. Daj sobie miesiąc, a zobaczysz jak cudownie żyje się bez cukru.


You may also like

11 komentarzy:

  1. Myślałaś może na ponownym wyzwaniu miesiąca bez słodyczy ? Razem raźniej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra! W takim razie marzec bez słodyczy :)

      Usuń
  2. To trzeba będzie pomyśleć nad zmianą nazwy - już nie owsiana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh... ciężki temat :)
      Owsianki już nie jem a nazwy nie mogę zmienić :D

      Usuń
  3. Ja nie jem żadnych produktów mącznych... Mozna powiedzieć ze jestem na diecie paleo. W mojej diecie jest dużo warzywnych zup, surowych warzyw i owoców ( jabłka, truskawki, banany) dużo orzechów i czasami suszone owoce ;) raczej omijam węglowodany szerokim łukiem . I dobrze mi z tym jem co 3,4 godziny, trenuje wagę mam jak to uważa 42 przy 156 niektórzy uważają ze jestem za chuda ja dobrze sie czuje nam dużo energii �� Ogólnie ciesze sie ze przeszłam na ta dietę ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku ta dieta wydaje się straszna. Ja też się czuję fantastycznie :)

      Usuń
  4. Owsiana ! Wydaje mi się,że zbyt uogólniłaś przypadki. To,że tobie pasuje dieta tłuszczowo-białkowa z niewielką ilością węgli , nie znaczy,że będzie ona odpowiednia dla każdego. Wiem,że tytuł wpisu tylko nakłania do odstawienia cukru, ale praca naszego mózgu zależna jest glukozy ! Może wpis powinien tyczyć się słodyczy, przetworzonej żywności która w składzie zazwyczaj na drugim miejscu ma "cukier" "syrop glukozowo-fruktozowy", a nie cukru . Piszesz też o węglowodanach zawartych w zbożach - problem wyrobów zbożowych leży głownie w gliadynie , a co do owoców- dużo gorsza dla naszego organizmu jet fruktoza. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdzie nie napisałam, że namawiam do diety Paleo albo do diety wysoko tłuszczowej :) Każdy jest inny, ale pisząc do tak szerokiego grona odbiorców ciężko jest bez uogólnień. Zaznaczyłam w tekście, że jest to bardzo duże uproszczenie. Ja zachęcam do zmniejszenia ilości węglowodanów w diecie (zwłaszcza przy siedzącym trybie życia) a nie do całkowitej eliminacji. Zgadzam się, że nasz mózg potrzebuje do pracy glukozy. Minimalna dawka węglowodanów to 40-70 g dziennie. A jak większość się odżywia? Rano bułeczka, później słodki batonik, na obiad makaron, a na kolację kanapki. Nasz mózg nie potrzebuje AŻ TYLE węglowodanów. Jeśli chodzi o zboża i owoce - temat rzeka. Tekst byłby zbyt długi gdybym rozpisywała się o frakcjach białka zbóż oraz wpływie fruktozy na nasz organizm. Staram się przekazać rady w jak najprostszy sposób, dlatego często generalizuje :)

      Usuń
  5. Dzięki wielkie za bardzo pomocny wpis. Mam pytanie: Jeśli nie owoce, mąka, chleb, ryż, kasze i ciasteczka, to co? Bardzo chciałabym zmienić mój jadłospis i spróbować jeść inaczej, ale chciałabym wiedzieć jak. Jakie produkty i jakie dania przyrządzać ? Przyznam się, że zjadam duże ilości owoców i produktów zbożowych (szczególnie płatek owsianych) oraz jajek. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niedziele powinien pojawić się na ten temat film na moim kanale :) Może zacznę w końcu nagrywać regularnie. Wszystko wyjaśnię, bo marzec będzie miesiącem bez cukru! :)

      Usuń
  6. Ja odstawiłam jedynie słodzone cukrem rzeczy i sam cukier, używam zdrowszych zamienników i jest ok ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.