Mój serdeczny przyjaciel, Viking z Barbell Brothers, zapytał mnie ostatnio: - Owsiana, co ja mam zrobić, żeby mieć takie zajebiste włosy ja...

Jak zadbać o włosy prawdziwego Vikinga?

/
4 Comments
Mój serdeczny przyjaciel, Viking z Barbell Brothers, zapytał mnie ostatnio:
- Owsiana, co ja mam zrobić, żeby mieć takie zajebiste włosy jak ty?
- Viking... Włosy potrzebują przecież dużo miłości. W Twoich włosach drzemie potencjał, ale za bardzo je zaniedbujesz. Zajmę się nimi! I specjalnie dla Ciebie napiszę instrukcję na bloga :)



Przez długi czas nie lubiłam swoich włosów, bo były zwykłe i nijakie. Od dziecka marzyły mi się piękne, kręcone włosy. Oczywiście zawsze pragniemy tego, czego nie mamy. Miałam dwa wyjścia. Przefarbować się na rudo i codziennie robić loki albo... pokochać swoje włosy. Całe szczęście miałam tyle oleju w głowie, żeby wybrać tę drugą opcję. Zaczęłam czytać o pielęgnacji włosów i totalnie przepadłam.

Jeśli Twoje włosy były pozbawione miłości przez długi czas, nic straconego! Wszystko da się naprawić. Jeśli Twoje włosy wyglądają tak, jak włosy tego przystojnego młodzieńca na zdjęciu, a chcesz, żeby przypominały bardziej te po prawej stronie, jest jeszcze ratunek. Oto 5 zasad, które koniecznie musisz wprowadzić w życie!

Zasada numer 1: 
Nie niszcz swoich włosów, do cholery!

Twoje włosy nie będą wyglądać jak w reklamie jeśli będziesz je na przemian farbować, suszyć gorącym powietrzem, prostować, rozjaśniać, przyciemniać, cieniować albo Bóg wie co jeszcze. Musisz usunąć wszystkie czynniki niszczące włosy, dopiero możesz iść dalej.

Ja nie używam prostownicy ani lokówki. Ty też nie rób tego na co dzień. Staram się też nie używać suszarki. Robię to tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy bardzo się spieszę. A jeśli już suszę włosy, to używam ciepłego, nie gorącego nawiewu. Zazwyczaj pozostawiam je jednak do samodzielnego wyschnięcia.

Zawsze rozczesuj włosy przed myciem (Delikatnie! Błagam Viking... Wiem, że masz dużo siły, ale nie ciągnij ich tak!) i nigdy nie czesz ich na mokro, bo wtedy bardzo łatwo je uszkodzić.

Śpij w związanych włosach, żeby ograniczyć tarcie włosów o poduszkę.

Obchodź się z nimi delikatnie.
Nie szarp, nie wyrywaj.
Pokochaj i dbaj o nie jak o ukochaną osobę ;)

Zasada numer 2: 
Używaj odpowiednich szamponów

Większość szamponów zawiera silny detergent SLS (Sodium Lauryl Sulfate), który dosłownie zdziera wszystko z naszych włosów. Skóra naszej głowy produkuje ochronne substancje, a my używając silnych szamponów usuwamy nie tylko brud, ale i naturalną ochronę.

Mam kilka szamponów i używam ich naprzemiennie, żeby włosy się nie przyzwyczajały. Najczęściej używam szamponów Alterra, Baby dream i Green Pharmacy (wszystkie dostępne w rossmanie za grosze). Nie zawierają one tego detergentu. Raz na dwa tygodnie myję włosy zwykłym, mocnym szamponem. Nie warto wydawać milionów monet na szampon. Szampon nie zwiększy Ci objętości i nie odbuduje włosów. Szampon służy do mycia. Nie przepłacaj za niespełnione obietnice.

Zasada numer 3: 
Po każdym myciu używaj odżywki

Nie ma większego znaczenia jakiej odżywki używasz. Większość z nich zawiera po prostu silikony, które sprawiają, że włosy są wygładzone i lepiej wyglądają.

Moja ulubiona odżywka to Nivea long repair i odżywki z Syoss. Wybierz taką, która ładnie pachnie i nakładaj ją na kilka po każdym myciu.

Zasada numer 4: 
Pokochaj oleje

Olejowanie włosów to jedna z najlepszych rzeczy jakie możesz zafundować swoim włosom. Jest to tani, prosty i skuteczny sposób na lśniące włosy. Olejowanie będzie dobrym rozwiązaniem dla bardzo suchych i zniszczonych włosów. Moim szarym włosom nadały życia i blasku.

Olejowanie polega na nałożeniu oleju na włosy, najlepiej na całą noc, a później ich umyciu zwykłym szamponem. TUTAJ możecie przeczytać o tym jakich olejów używam i jak to się dokłądnie robi.

Zasada numer 5:
Nakładaj maski

Maski są bardziej wartościowe niż odżywki. Warto je nakładać przynajmniej raz w tygodniu, po umyciu włosów.

Ja najczęściej używam masek od Kallosa. Można je kupić w hebe w litrowych baniakach za śmieszne pieniądze rzędu 12 zł. Większość włosomaniaczek z sieci jest z nich zadowolona.

Po umyciu włosów nakładam solidną porcję maski na osuszone ręcznikiem włosy. Później nakładam na włosy foliowy woreczek i ręcznik. Pod wpływem ciepła składniki odżywcze z maski lepiej się wchłaniają. Maskę trzymaj na włosach przez 1-2 godziny. Po tym czasie spłukaj włosy wodą.


Chcesz, żeby Twoje włosy rosły szybciej?

Żeby włosy rosły szybciej potrzeba im dostarczyć odpowiednich mikroskładników. Najlepszym źródłem są drożdże lub herbatka ze skrzypu i pokrzywy. Kocham swoje włosy, ale istnieją jakieś granice ;) Dlatego szybko odpuściłam sobie picie drożdży. Kocham za to pić skrzyp i pokrzywę. TUTAJ znajdziecie więcej informacji na ten temat.

Ja muszę podciąć trochę końcówki, choć żal mi bardzo długości ;(
A jakie są wasze sposoby na piękne i lśniące włosy? :)


You may also like

4 komentarze:

  1. Cześć. Mogła byś mi doradzić jak dbać o kręcone włosy. Na sucho kiedy je czesze to robi mi się afro i długo schodzi(bardzo długo) a na mokro to wyrywają się. czekam na odpowiedź.
    Sylwester Młynarczyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy są mniej problematyczne bo są proste ;) Z kręconymi jest trochę zabawy.
      Niestety musisz rozczesać włosy dokładnie przed myciem. Rób to powoli, cierpliwości. Umyj je delikatnie, nie trzyj, żeby się nie plątały. Koniecznie nałóż odżywkę, żeby łatwiej się rozczesywały. Włosy osusz ręcznikiem, również bez tarcia. Tylko kręcone włosy można, a nawet trzeba czesać na mokro. Czesz je grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami ;)

      Usuń
  2. A co poradzić na strączkowanie? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie odsyłam do mojego guru w kwestii włosów :)
      http://www.anwen.pl/2012/11/6-sposobow-na-straczkujace-sie-wosy.html

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.