W tym roku zrezygnowałam z noworocznych postanowień. Wymyśliłam za to cele, które mam zamiar zrealizować w Nowym Roku.

Cele do osiągnięcia w 2016 roku

/
11 Comments
W tym roku zrezygnowałam z noworocznych postanowień. Wymyśliłam za to cele, które mam zamiar zrealizować w Nowym Roku.



Po sylwestrze zostały już tylko porwane rajstopy i lekki ból głowy. Pora zacząć planować kolejny rok. Na początku 2015 postanowiłam zapisać się na siłownię. Jestem dumna, że wytrwałam w zeszłorocznym postanowieniu, które właściwie odmieniło moje życie. Odnalazłam swoją pasję, założyłam bloga i w końcu pozbyłam się kompleksów. Nie znaczy to wcale, że przestałam nad sobą pracować :) Wyznaczyłam sobie nowe cele na 2016 rok. Dotyczą one głównie zdrowego stylu życia, bo wokół tego kręci się mój świat. Może i was zainspirują one do pracy nad swoją osobowością. 

Moje postanowienia CELE do osiągnięcia w 2016 roku:

Trzymać się czystej diety Paleo

Chciałabym wypracować sobie idealny i zdrowy system żywieniowy. Czuję, że Paleo będzie dla mnie właściwym rozwiązaniem. Przez święta straciłam kontrolę nad jedzeniem i bardzo zatęskniłam za zdrową dietą. Nie chcę pakować w siebie śmieci, chcę jeść prawdziwe jedzenie. Mam zamiar powoli przekonać też i was, że warto spróbować diety Paleo.

Całkowicie zrezygnować z cukru 

Zauważyłam, że jeśli wyłączę coś z diety wcale za tym nie tęsknię. Po prostu to dla mnie nie istnieje. Cukier to najgorsza rzecz jaką możemy serwować naszemu organizmowi. W tym roku całkowicie chcę wyłączyć z diety cukier. Nawet podczas cheat meala nie sięgnę po słodycze.

Rozwinąć się w dziedzinie CrossFitu

Już nie mogę się doczekać powrotu do CrossFitu! Będę chodzić regularnie na treningi i mam zamiar nauczyć się jak najwięcej techniki. A przy okazji chcę zbudować ciało o jakim marzę jeszcze przed wakacjami. Zaczynam już jutro, żeby zdążyć przed sezonem bikini :)

Nauczyć się podciągać

Jestem już coraz bliżej, ale nadal bardzo daleko. Ręce mam coraz silniejsze, ale nadal nie jestem w stanie się podciągnąć. W tym roku w końcu to zrobię!

Przebiec co najmniej jeden Runmageddon

Jestem zakochana w biegach z przeszkodami. W tym roku planuje na pewno start w poznańskim runmageddonie classic, który ma 12 km i 50 przeszkód. Może ktoś chcę się do mnie przyłączyć? Do maja jest jeszcze dużo czasu ;)

Mniej się martwić, więcej się uśmiechać

Jestem mega pozytywną osobą, ale łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Szybko się złoszczę i łapię doła z byle powodu. Tak naprawdę nie mam żadnych poważnych problemów, więc czym się tu martwić? W tym roku chcę być jeszcze bardziej roześmiana i szczęśliwa.

Poświęcić więcej uwagi i czasu na blogowanie 

Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że ze mną jesteście. Nadal nie wierzę, że czytacie to, co dla was piszę. Blogowanie zajmuje dużo czasu, którego często mi brakuje przy dziennych studiach, pracy i treningach. Ostatnio zaniedbywałam bloga, ale chcę to zmienić. Będę częściej dla was pisała, robiła wyzwania i was poznawała :) Jeśli podoba się wam to co robię, dajcie znać w komentarzach. Nie ma nic gorszego niż brak reakcji z waszej strony. Rozmawiajcie ze mną! :)

A jakie cele wy wyznaczyliście sobie w tym roku?


You may also like

11 komentarzy:

  1. Mam pytanie,które warzywo lepsze i bardziej wartościowe do kanapek,sera mozzarella itp
    rukola czy roszponka? Mam dylemat chce wdrążyć je w dietę i nie wiem co lepsze
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zielone i to zielone ;) Ważne, żeby jeść jak najwięcej warzyw i to różnych. Myślę, że rukola i roszponka różnią się tylko smakiem. Na kanapki lepsza będzie pyszna rukola <3

      Usuń
  2. Do pociągania to chyba plecy grają większą rolę, poprawcie mnie jeśli się mylę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację ;) Ale zawsze kiedy mówię o podciąganiu myślę o moich słabych rączkach ;(

      Usuń
  3. Chciałabym się dołączyć do runmageddon pierwszy raz o takie formie biegu usłyszałam na twoim blogu:) uwielbiam biegać i tez w tym roku mój jeden z celów to polmaraton:) ale poznań jest blisko bo jestem ze Szczecina wiec chyba sir skuszę i tez wystartuje :) zawsze można się umówić większą grupa byłoby mi bardzo miło ciebie poznać bł od dłuższego czasu obserwuje twój blog na fb i tez zaraziłas mnie do diety paelo. Pozdrawiam i wytrwałości damy rade !!!=]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przebiegłabym półmaratonu, bo jest dla mnie zbyt nudny :) Ale biegi z przeszkodami są ekstra! Na pewno zrobię drużynę, żeby wystartować w maju. Dam znać na fb :)

      Usuń
    2. Ja nie przebiegłabym półmaratonu, bo jest dla mnie zbyt nudny :) Ale biegi z przeszkodami są ekstra! Na pewno zrobię drużynę, żeby wystartować w maju. Dam znać na fb :)

      Usuń
  4. Życzę Ci żeby udało Ci się osiągnąć wszystkie cele :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ;*
      Muszę się wziąć do roboty ;)

      Usuń
  5. świetny blog :) :) trzymam kciuki , aby powiodło Ci się w realizacji celów :)
    ps. Czy masz może jakieś cenne wskazówki dla matek karmiących piersią?boję się zastosować jakiejś restrykcyjnej diety, bo Maluch dla mnie ważniejszy niż figura, aczkolwiek mam dość spory nadbagaż :( . Co i jak jeść?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Będę się starać, żeby wszystko się spełniło ;)

      Co do diety nie mam doświadczenia w tej kwestii i jeszcze nie zgłębiłam dokładnie diety matek karmiących. Jedyne co wiem na pewno, to to, że zdrowie dziecka jest najważniejsze.
      Mam tutaj fajny artykuł:http://ladygugu.pl/odchudzanie-w-ciazy-czy-mozna-stosowac-diete-oczekujac-dziecka/
      Zaczekaj z dietą aż skończysz karmić, żeby nie zaszkodzić maluchowi. Puki co staraj się znaleźć czas dla siebie na lekkie ćwiczenia. Możesz całkowicie zrezygnować ze słodyczy ;)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.