Początkowo bardzo sceptycznie podchodziłam do diety paleolitycznej. Bałam się, że będzie monotonnie i niesmacznie. Po raz kolejny się myliła...

Paleo Kulki Mocy

/
4 Comments
Początkowo bardzo sceptycznie podchodziłam do diety paleolitycznej. Bałam się, że będzie monotonnie i niesmacznie. Po raz kolejny się myliłam. Ostatnio przygotowuję sobie paleo kulki mocy, które zaspokajają ochotę na słodycze i świetnie sprawdzają się po treningu.


Od trzech tygodni jem 100% paleo. Głównym źródłem energii w mojej diecie jest teraz tłuszcz. Bardzo ograniczyłam węglowodany. Przez pierwsze dni mój organizm był w szoku. Nawet jedząc boczek byłam wciąż głodna, bo moje ciało pragnęło cukru zawartego w węglowodanach. Od kiedy mój organizm przestawił się na czerpanie energii zawartej w tłuszczach, czuję się coraz lepiej. Już nie brakuje mi energii, nie jestem ospała. Jestem bardziej szczęśliwa ;)

Paleo coraz bardziej mi się podoba. Brakowało mi tylko czegoś słodkiego. Dlatego przeszukałam internet i znalazłam! Przepis na przepyszne kulki, które są bezmleczne i bezglutenowe. Zawierają dużo zdrowego tłuszczu i trochę węglowodanów. Zjadam je jako potreningowy posiłek popijając szklanką świeżo wyciskanego soku owocowego. Taki posiłek świetnie uzupełnia utraconą podczas treningu energię.

Ze względu na wysoką zawartość tłuszczu nie radzę zjadać wszystkiego na raz. Kulki są zdrowe, ale cała porcja ma w sobie bardzo dużo energii. Jesteś po ciężkim treningu? To zasłużyłeś na kilka kulek ;)

Paleo Kulki Mocy
(18 kulek)

Składniki:
200 g wiórek kokosowych
100 g daktyli suszonych
200 ml gorącej wody
łyżka gorzkiego kakao

Opcjonalnie:
orzechy i nasiona (u mnie nerkowce, włoskie, pestki słonecznika i dyni)
mąka kokosowa do obtoczenia

Sposób przygotowania:

Daktyle zalać gorącą wodą, żeby zmiękły. Odczekać ok 15 min. W międzyczasie lekko podprażyć wiórki kokosowe na patelni. Daktyle dokładnie zblendować. Następnie dodać wiórki kokosowe i dalej blendować do uzyskania lepkiej masy. Na koniec można dodać posiekane pestki i orzechy. Formować kulki dłońmi i obtoczyć w mące kokosowej (można pominąć ten krok). Włożyć do lodówki na minimum dwie godziny. 




You may also like

4 komentarze:

  1. Kiedyś robiłam podobne - z daktyli i sezamu, też były pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabieram się i zrobić nie mogę, a ostatnio zapomniałam przepis. Miło znaleźć coś nieskomplikowanego, teraz na pewno zapamiętam. Wyglądają apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo prosty i szybki przepis. Z pewnością wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.