Mój związek z siłownią nie jest długi, ale za to bardzo burzliwy i intensywny. Często zmieniałam aktywności fizyczne szukając tej jedynej, i...

Trening kobiet: Dlaczego warto ćwiczyć z ciężarami?

/
4 Comments
Mój związek z siłownią nie jest długi, ale za to bardzo burzliwy i intensywny. Często zmieniałam aktywności fizyczne szukając tej jedynej, idealnej dla mnie. Od kilku miesięcy trenuje głównie siłowo i czuję, że to jest to. Trening kobiet nie powinien ograniczać się tylko do fitnessu. Żeby świetnie wyglądać trzeba chwycić za ciężary.



Trening siłowy nie sprawi, że będziesz napakowana

To, że mężczyźni ćwiczący z ciężarami mają duże i zarysowane mięśnie absolutnie nie znaczy, że kobiety też będą tak wyglądać. Mamy odmienną fizjologię i zbyt niski poziom testosteronu, żeby naturalnie budować sylwetkę kulturysty. Uwierzcie mi, że kobiety ćwiczące z ciężarami wyglądają świetnie i wcale nie są napakowane. Nie będę się tu rozwodzić na ten temat. Jeśli chcesz wiedzieć więcej zajrzyj do wpisu o tym, czy trenując na siłowni będziesz wyglądała jak Hardcorowy Koksu.

Jakie są efekty treningu siłowego?

Powiedziałabym, że trening siłowy buduje ładne mięśnie, wysmukla sylwetkę, sprawia, że ciało jest bardziej jędrne. Ale nie powiem, bo nie chcę powtarzać tego, co można znaleźć na setkach stron w internecie. Opowiem wam za to o moich doświadczeniach.

Kiedy zaczęłam chodzić na siłownię nie opuszczałam salki fitness. Chodziłam na shape, bodyart, ABT, fitball i inne zajęcia dla kobiet. Problem w tym, że nie widziałam żadnych zmian w moim ciele. Byłam szczupła, ale moje ciało nie wyglądało tak, jakbym chciała. Po jakimś czasie poznałam trenera, który pokazał mi, że warto spróbować treningu siłowego. Początkowo sceptycznie podeszłam do tego pomysłu, bo też się bałam, że przestanę wyglądać kobieco. Zapewniał mnie, że tak się nie stanie, więc spróbowałam.


Po kilku miesiącach ćwiczeń widzę kolosalną różnicę. Po pierwsze, dzięki przysiadom z ciężarem pozbyłam się płaskiego tyłka. Nie wygląda jeszcze idealnie. ale cały czas nad tym pracuje ;) Moje ciało jest jędrniejsze, a brzuch wygląda coraz lepiej. Nie mam już obwisłej skóry, która była pozostałością po odchudzaniu. Ramiona nie są napakowane, a ładnie zarysowane. Bałam się, że będę wyglądać jak babochłop, kiedy chwycę się za sztangę. Tak się jednak nie stało ;)


Jak wygląda mój trening?

Cały czas jestem na etapie testowania, co najlepiej działa na moje ciało. Przygotowując się do biegu survivalowego wykonywałam trening dzielony na partie mięśniowe. Ćwiczyłam z moją drużyną pod okiem trenera. Teraz próbuję swoich sił w trójboju ;) Nie jestem zwolenniczką ćwiczenia na maszynach, wolę wolne ciężary. Trening ze sztangą sprawia mi ogromną frajdę. Tym bardziej, że robię przysiady z ciężarem większym niż niejeden facet. Nie namawiam was od razu do trójboju, ale zachęcam do chwycenia za gryf. Spójrzcie na mnie i moją przyjaciółkę. Chyba daleko nam jeszcze do kulturystek ;)


Znam wiele dziewczyn, które korzystają z zajęć fitness, codziennie katują się na bieżni i nie są zadowolone ze swojego wyglądu. Ja cały czas namawiam je do spróbowania treningu siłowego. A one z obawy o swoją kobiecą figurę nie opuszczają strefy cardio. Mam nadzieję, że wy uwierzyłyście mi, że można wyglądać kobieco dźwigając ciężary.

A wy, ćwiczycie siłowo czy wolicie zumbę i aerobic? ;)


You may also like

4 komentarze:

  1. Ja zawsze siłowo! Nie lubię, no po prostu nie lubię zajęć fitness, aerobik, zumba, step to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na fitnesie zabiłabym się o własne nogi ;) tylko ciężary.
    Super wpis, sama jesteś najlepszą motywacją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znam pojęcia koordynacji ;) Gubię się na zajęciach tanecznych. Ciężary są najlepsze <3

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.