Często nie zdajemy sobie sprawy jak dużo zbędnych kalorii pochłaniamy nieświadomie. Naprawdę nie trzeba restrykcyjnej diety, żeby powoli tr...

Jak zmniejszyć ilość spożywanych kalorii?

/
4 Comments
Często nie zdajemy sobie sprawy jak dużo zbędnych kalorii pochłaniamy nieświadomie. Naprawdę nie trzeba restrykcyjnej diety, żeby powoli tracić na wadze. Wystarczy wprowadzić kilka drobnych zmian, które zmniejszają ilość spożywanych kalorii.



Przestań słodzić kawę i herbatę

Wiem, to takie oczywiste, ale nadal wiele osób o tym zapomina. Dwie łyżeczki cukru to 40 kcal. Wypijając trzy herbaty dziennie mamy już 120 kcal. Gorzka herbata jest naprawdę smaczna, trzeba tylko spróbować. Nie wyobrażam sobie jednak kawy bez cukru. Dlatego nie pije jej wcale. Proste.

Poważnie musisz pić te napoje?

Litr coli to jakieś 400 kcal. Natomiast litr wody to zero kcal i szczęśliwszy brzuszek. Ja po prostu nie lubię gazowanych napojów, więc nie mam z tym problemu. Ale kiedyś też nie znosiłam wody. Teraz ją uwielbiam. Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. Całkowicie rezygnując ze sztucznych soków i napój zaoszczędzamy masę kalorii, którą możemy spożytkować na zjedzenie czegoś pysznego ;)

Produkty z białej mąki zamień na te z mąki pełnoziarnistej

Razowy chleb, pełnoziarniste pieczywo i mąka to moja codzienność. W mojej kuchni nie ma miejsca na wyroby z białej mąki. Co prawda kaloryczność tych produktów jest zbliżona, ale mają inne działanie na nasz organizm. Biały chleb i makaron mają wysoki indeks glikemiczny, sycą nas na krótszy czas i są pozbawione wartości odżywczych. Natomiast produkty z razowej mąki są bardziej sycące i posiadają wiele ważnych minerałów. Będąc na diecie redukcyjnej nie trzeba rezygnować z ulubionych dań. Pokazywałam wam tutaj przepis na pyszne naleśniki z mąki razowej.

Zamiast jajecznicy na maśle zjedz jajka na twardo

Jajecznica na maśle może być bombą kaloryczną. Dokładając do tego dwie kromki chleba otrzymujemy połowę naszego dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Ja uwielbiam jajka. Najczęściej jem gotowane z pastą z awokado (tutaj macie przepis) albo z kanapkami z pełnoziarnistym pieczywem. 

Zamień śmietanę na jogurt naturalny

Ja wcale nie używam śmietany. Chyba nigdy sama jej nie kupiłam. Zawsze używałam jogurtu naturalnego. Do pierogów, do twarożku czy do zabielenia sosu szpinakowego. To może nie jest ogromna różnica kaloryczna, ale takie małe zmiany dają ogromne efekty.

Zamiast masła używaj serka do smarowania

Prawdziwe masło jest wartościowe, ale ma też bardzo wysoką wartość energetyczną. Jedna łyżka masła to aż 80 kcal. Ja kanapki jem zazwyczaj z serkiem do smarowania. Jest on dla mnie smaczniejszy niż masło, a w łyżce ma tylko 20 kcal. Trzeba jednak uważnie czytać składy, żeby nie kupować sztucznie zagęszczanych produktów. Ani serków topionych.

Zrezygnuj ze smażenia i używania panierki

Odpuszczenie sobie kotleta schabowego jest ogromnym krokiem. Panierka wsiąka tłuszcz jak gąbka, dlatego smażone dania mają miliony kalorii. Pierś z kurczaka ugotuj na parze albo upiecz w piekarniku. Taka potrawa będzie o wiele zdrowsza i mniej kaloryczna.

Odpuść sobie ser na spaghetti

Pełnoziarnisty makaron z sosem pomidorowym może być bardzo zdrowym i smacznym daniem. Ja dorzucam do niego chude mięso z kurczaka i sama robię sos z pomidorów w puszce. Rezygnując z posypania spaghetti serem również obcinamy kalorie.

Samodzielnie przygotuj zdrowy deser

Zamiast po czekoladę czy batona sięgnij po własnoręcznie upieczone ciasteczka owsiane. W internecie jest masa przepisów na dietetyczne desery. Ja uwielbiam czekoladowe ciasto fasolowe, babeczki z kaszy jaglanej i sałatki owocową]e. Takie desery mają o wiele mniej kalorii i są o wiele zdrowsze niż sklepowe słodycze.

Zawsze powtarzam, że liczenie kalorii nie ma sensu na dłuższą metę. Nie możemy być niewolnikami jedzenia, bo to zwyczajnie nie ma sensu. Ja kocham jeść, moi znajomi wiedzą o tym doskonale. Jestem największym żarłokiem na świecie ;) Nie wyobrażam sobie życia bez moich ulubionych potraw. Zawsze można zrobić zdrowszą wersję dania i obciąć niepotrzebne kalorie w codziennej diecie. Wystarczą małe zmiany, żeby zacząć tracić na wadze. Nie musisz od razu stosować wszystkich moich rad. Zacznij od jednej, a kolejne rady powoli wprowadzaj w życie. Dorzucając do tego trochę aktywności fizycznej nie będziesz potrzebować restrykcyjnej diety, żeby chudnąć i poczuć się lepiej.


You may also like

4 komentarze:

  1. podasz przepis na Twoj sos do spaghetti ?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Amen :-). Zgadzam się w 100%-ach. Bardzo ciekawy blog...Będę tu zaglądać :-).
    Zapraszam do siebie:http://twojefektmotyla.blogspot.com/.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne porady na początek przygody z dietą. Mi nadal ciężko rozstać się ze śmietaną, np. do zupy :P

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.