Kocham Rafaello, to jedno z moich ulubionych słodyczy. Jestem w stanie zjeść całe opakowanie i zrobić smutną minę, na widok pustego pudełec...

Rafaello z kaszy jaglanej

/
5 Comments
Kocham Rafaello, to jedno z moich ulubionych słodyczy. Jestem w stanie zjeść całe opakowanie i zrobić smutną minę, na widok pustego pudełeczka. Niestety ma milion kalorii i co tu dużo gadać, nie jest to najzdrowsza rzecz na świecie. Znalazłam ostatnio przepis na genialną, zdrową wersję Rafaello. Co prawda nie jest to niskokaloryczna przekąska, ale za to ma dużo wartości odżywczych, więc spokojnie może zastąpić drugie śniadanie albo podwieczorek. Ja ledwie powstrzymałam się, żeby nie zjeść wszystkiego na raz, bo smakuje genialnie.


Składniki:
(z podanej porcji wyszło tyle kulek, co na zdjęciu)

pół szklanki suchej kaszy jaglanej
szklanka mleka
2 łyżki miodu
120 g wiórek kokosowych
łyżka masła
aromat migdałowy

Wykonanie:

Kaszę wypłukać, żeby pozbyć się goryczki. Gotować kaszę razem z mlekiem przez 10 minut na wolnym ogniu. Zostawić pod przykryciem na kolejne 10 minut, żeby kasza wchłonęła cały płyn, inaczej kulki nie dadzą się formować. 

W między czasie uprażyć 100 g wiórek kokosowych na patelni. Miód, masło, uprażone wiórki i kilka kropel olejku migdałowego dodać do garnka z ciepłą kaszą i dokładnie wymieszać. Formować kulki rękoma i obtaczać w pozostałych wiórkach kokosowych. Odstawić do lodówki przynajmniej na godzinę.

Wykonanie jest naprawdę proste. Bałam się, że dużo czasu zajmie mi formowanie tych kulek, ale poszło bardzo sprawnie. Musicie tego spróbować! Tylko błagam, nie zjedzcie wszystkiego na raz ;) Przez wiórki kokosowe te kulki są dosyć kaloryczne. Nie będą mówiła jak bardzo, bo sama zjadłam prawie wszystkie. Zostawiłam aż pięć, żeby zabrać następnego dnia do pracy. To już kolejny przepis na zdrowe słodycze z kaszą jaglaną w roli głównej. Mówiłam już, że to moja ulubiona kasza?




You may also like

5 komentarzy:

  1. Hej kochana a moze dałabyś przepis na jakaś zdrowszą wersje fastfood? np. na pizze ( chodzi glownie o ciasto) albo coś zapiekane. Co do postu wyglądają strasznie apetycznie i na pewno tak smakują! już zaraz zrobię sama! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie myślę o serii zamienniki klasyki ;) czyli zdrowa pizza, tortilla, hamburger ;)

      Usuń
  2. Zrobiłam i jest pyycha! Kolejny smakowity przepis.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Pewnie za dużo mleka :( ja zostawiam kaszę w garnku pod przykryciem, żeby kasza napęczniała i żeby całe mleko wchłoneło

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.