Taniec na rurze to było jedno z moich największych marzeń. Od kiedy tylko usłyszałam o zajęciach Pole Dance wiedziałam, że muszę tego sprób...

Pole dance czyli Justyna tańczy na rurze

/
6 Comments
Taniec na rurze to było jedno z moich największych marzeń. Od kiedy tylko usłyszałam o zajęciach Pole Dance wiedziałam, że muszę tego spróbować. Bardzo imponują mi dziewczyny, które robią tak niesamowite akrobacje na rurce i wyglądają przy tym mega seksownie. Musicie zobaczyć, czego nauczyłam się na pierwszych zajęciach!


Razem z moją kumpelą (klik) wybrałyśmy się do POLESPOT Pole Dance Studio na zajęcia dla początkujących. Treningi odbywają się w ośmioosobowych grupach, na sali z ogromnym lustrem, gdzie można podziwiać swoją godną słonia grację albo zrobić sobie selfie ;) 


Nie wiedziałam czego, oprócz siniaków, mam się spodziewać po pierwszych zajęciach. Byłam pewna, że nie dam sobie rady z żadnym obrotem, a tym bardziej z  zawiśnięciem na rurce. Spotkało mnie jednak wielkie zaskoczenie. Po krótkiej rozgrzewce przeszłyśmy od razy do konkretów. Energiczna instruktorka pokazywała nam krok po kroku różne figury, a my starałyśmy się je odtworzyć. To było ekstra! Ręce były bardziej zaangażowane niż się spodziewałam. Myślę, że było by mi bardzo ciężko, gdyby nie fakt, że trenując na siłowni wzmocniłam górne partie mięśni.

Nasza grupa radziła sobie całkiem dobrze, więc zdążyłyśmy przerobić mnóstwo figur. Większości nazw nawet nie pamiętam, taka była podekscytowana. Żadna z nas się nie krępowała i robiła wszystko na tyle, na ile było ją stać. Zajęcia trwały 1 godzinę 15 minut i minęły mi niesamowicie szybko. Nie to co 15 minut CrossFitu, które ciągnie się w nieskończoność :)



Pole Dance jest jedną z aktywności fizycznych, jakie można włączyć do swojego planu treningowego. Wzmacnia on górne partie mięśni, a także brzuch. Pracuje tutaj całe ciało, co poprawia równowagę i stabilizację. Poza tym Pole Dance może obudzić uśpioną w Twoim ciele kobiecość. Pozwoli się otworzyć i pozbyć kompleksów. Na zajęciach były panie o różnych gabarytach, więc nie ma się czego obawiać. Atmosfera podczas zajęć jest naprawdę świetna.

A tutaj próbka moich zdolności. Przyznajcie, mam wrodzony talent ;)

video


video

Jak przygotować się na pierwsze zajęcia?

Koniecznie załóż krótkie spodenki. Połączenie gołe ciało plus rura może nie jest najprzyjemniejsze, ale jest niezbędne do wykonywania większości figur. Dobrze jest założyć przylegającą bluzkę, żeby nic się nam nie obsuwało. Lepszym wyborem niż białe, będą ciemne skarpetki. Dlaczego? Założyłam białe i nie polecam.

Miejsca i ceny

Pole dance jest ostatnio bardzo popularny, więc powstaje coraz więcej szkół tańca. W dużych miastach jest ogromny wybór, więc warto sprawdzić recenzje w internecie, żeby trafić do sympatycznej i kompetentnej instruktorki.

Niestety takie zajęcia są dosyć kosztowne. Karnet 4 zajęć to inwestycja rzędu 140 zł w zależności od lokalizacji. Można wykupić też jednorazowe wejście, żeby sprawdzić czy rzeczywiście to jest sport dla nas. Łowcy okazji mogą rozejrzeć się na grouponie, bo można znaleźć karnet tańszy nawet o 50%.

Ja na pewno zapiszę się na Pole Dance, tylko najpierw muszę znaleźć lepiej płatną pracę :) 
A wy, macie jakieś doświadczenia z rurką?


You may also like

6 komentarzy:

  1. No, Owsianko, Twój facet na pewno jest zachwycony! :D
    Sama byłam na trzech zajęciach, ale moja grupa była raczej sztywna i jedna drugiej się krępowała. Przez to chyba straciłam zapał, klimat do takich akrobacji musi być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Facet wyjechał na męską wyprawę, więc na powrót muszę przygotować coś specjalnego ;)
      To mega szkoda! Dużo zależy od atmosfery. U nas była kupa śmiechu i wygłupy.

      Usuń
  2. Ja 3 miesiące chodziłam na Pole Dance i trach .. w ciążę zaszłam i musiałam przerwać :( A szkoda, bo to bardzo fajna forma aktywności fizycznej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ciąża to nie od tego Pole Dance. Nie jestem jeszcze na to gotowa :D

      Usuń
  3. Ja chodzę od kwietnia i mega sobie chwalę :) Kiedy zaczyna sie juz wisieć głową w dół (a przychodzi to znacznie szybciej niż wszystkim się wydaje :D ) ma się mega satysfakcję i chce się tylko więcej :D Polecam pole dance z całego serca :D :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wytrwałości na kolejnych treningach życzymy ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.