Czasy kiedy owsianka wyglądała jak niejadalna breja i zarezerwowana była tylko dla przedszkolaków odeszły w zapomnienie. Teraz jest to poka...

Owsianka ocaliła im życie!

/
0 Comments
Czasy kiedy owsianka wyglądała jak niejadalna breja i zarezerwowana była tylko dla przedszkolaków odeszły w zapomnienie. Teraz jest to pokarm hipsterów i wszystkich osób #fit. Owsianka, po za tym, że jest mega zdrowa, potrafi też uratować życie. Ostatnio trzech prawdziwych facetów, którzy wybrali się na męską wyprawę, przeżyli dwa tygodnie właśnie dzięki wspaniałej owsiance.



Mój facet zawsze kręcił nosem, kiedy na śniadanie zamiast boczku i jajecznicy lądowała na stole owsianka. Dosypywał łyżkę cukru albo wrzucał łyżkę dżemu i z wielkim bólem ją zjadał. A patrzył na mnie przy tym, jakbym mu krzywdę robiła i już go nie kochała. A ja z miłości przecież takie zdrowe rzeczy mu gotuje.

Zanim wam powiem, dlaczego warto jeść owsiankę i karmić nią swoich bliskich opowiem wam historię o trzech facetach, którzy zginęliby na Bałkanach, gdyby nie wspaniała owsianka.

Mój M razem z kumplami wybrali się na męską wyprawę, podbijać podwodny świat i jaskinie. Ale w podróży też trzeba coś jeść, zwłaszcza gdy robi się takie głupie rzeczy jak oni. Na odludziu, daleko od sklepów i cywilizacji nie było jednak zbyt wielkiego wyboru. Mimo to zdjęcie, jakie dostałam od M i które prezentuje wam poniżej naprawdę mną wstrząsnęło.


Mój facet je owsiankę?! Nie możliwe, a jednak. Okazało się, że miałam rację mówiąc, że to genialne śniadanie. Co prawda moja jest trochę ładniejsza, ale tylko dlatego, że ja ją wrzucam na instagrama. Owsianka uratowała chłopakom życie. Gdyby nie ona, nie mieliby tyle siły i energii do realizacji przygód. Jeśli jesteś prawdziwym twardzielem, jedz owsiankę. 

Z tej historii M wyciągnął dwie, bardzo ważne lekcje. Pierwsza, Justyna ma zawsze racje. A druga, że owsianka Justyny jest o wiele lepsza i już nigdy nie będzie marudził kiedy mu ją ugotuje. Zawsze powtarzałam, że podróże kształcą.

Dlaczego warto jeść owsiankę?

Owsianka jest idealna na śniadanie. Gotuje się ją bardzo szybko, a składniki są tanie i łatwo dostępne. Dostarcza ona dużo energii do pracy, bo składa się z węglowodanów złożonych. Ma sporą dawkę błonnika, dzięki czemu jesteśmy syci dłużej niż po misce płatków czekoladowych. Po za tym jest świetną potrawą dla odchudzających się osób.

Owsianka jedzona regularnie może obniżyć poziom złego cholesterolu oraz zapobiegać miażdżycy. Coraz więcej osób umiera zbyt wcześnie z powodu chorób układu krążenia. Można by tego uniknąć wprowadzając do swojej diety jedną miskę owsianki każdego dnia.

Najlepsze jest to, że owsiankę można zjeść na milion sposobów i nigdy się nie znudzi. Tylko z fasolą nie próbujcie, M nie poleca. 

Jak ugotować dobrą owsiankę?

Najlepsza jest ugotowana na mleku, ale równie dobrze można użyć wody. Ja gotuję wersję podstawową, a następnie dodaje owoce, które akurat mam w domu. Kupujcie tylko płatki owsiane górskie, bo mają zdecydowanie więcej wartości odżywczych niż te błyskawiczne.

Na jedną porcję:
1 szklanka mleka
4 łyżki płatków owsianych
4 daktyle

Do mleka wsypuję płatki i daktyle pokrojone w drobną kosteczkę. Doprowadzam do wrzenia i zdejmuję z kuchenki. Zostawiam na kilka minut, żeby płatki trochę zmiękły. W tym czasie robię makijaż. Później przelewam do miseczki i wrzucam owoce albo orzechy.

Całe szczęście, że chłopaki mieli ze sobą kuchenkę i zapas płatków. Kto wie, czy wrócili by cało z wyprawy, gdyby nie owsianka.


You may also like

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.