Wyobraź sobie, że jesteś w krainie, gdzie kalorie oraz szkodliwe dodatki do jedzenia nie istnieją. Miejsce, w którym masło orzechowe można ...

Czekoladowy budyń #SugarFree #GlutenFree #GuiltFree

/
7 Comments
Wyobraź sobie, że jesteś w krainie, gdzie kalorie oraz szkodliwe dodatki do jedzenia nie istnieją. Miejsce, w którym masło orzechowe można jeść łyżkami, a na kolacje podaje się zawsze węglowodany. W tej krainie, możesz jeść wszystko i nie musisz przejmować się konsekwencjami. Mmm, aż się rozmarzyłam... Niestety w dzisiejszych czasach ciężko jest znaleźć zdrowe produkty w sklepach. Wszystko zawiera cukier oraz chemiczne dodatki. Dlatego stworzyłam własny budyń czekoladowy, który można jeść bez najmniejszych wyrzutów sumienia.


Dziś szybki przepis na budyń z kaszy jaglanej. Świetna propozycja na śniadanie, bo daje energetycznego kopa na cały dzień. Kaszę jaglaną jem zazwyczaj na słodko, bo można stworzyć z nią masę zdrowych i niskokalorycznych deserów. Nie ma opcji, żeby wymienić tutaj wszystkie jej zalety. Jest po prostu najzdrowsza, uwierzcie mi na słowo, bo nie chcę przynudzać. Każdy kto chce być szczupły, piękny i młody powinien ją pokochać! 

Czekoladowy budyń 
(porcja dla 1 osoby)

1/3 szklanki suchej kaszy jaglanej
1,5 szklanki mleka (może być roślinne)
6-8 suszonych daktyli (ew. słodzik/miód)
1 łyżka prawdziwego kakao

Kaszę płukamy, żeby pozbyć się goryczki. 
Gotujemy ją na mleku razem z daktylami 15 minut. 
Zostawiamy pod przykryciem na kolejne 5-10 minut aż całkowicie zmięknie.
Dodajemy kakao i dokładnie blendujemy. Im dłużej, tym konsystencja będzie bardziej kremowa.
Jeśli budyń jest zbyt gęsty dodajemy wtedy więcej mleka.
Podajemy gorący z suszonymi owocami bądź orzechami. Mi najbardziej smakuje z orzechami nerkowca.

W wersji ekspresowej można użyć ugotowanej wcześniej kaszy jaglanej. Podgrzewamy ją wtedy z niewielką ilością mleka, dodajemy kakao i daktyle bądź słodzik.


You may also like

7 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba to co piszesz, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi przepysznie! Ciekawa jestem, ile ten budyń ma kalorii, ale i tak już wiem, co zjem jutro na śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalorie nie są najważniejsze! Ważniejsze jest ile wartości odżywczych ma ten budyń ;)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj! Świetny blog, wszystko dosłownie chłonę!
    Czy kasza jaglana jest zabroniona w paleo odżywianiu? Kocham kaszę jaglaną. Pozdrawiam serdecznie Mała

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisze się płuczemy, a nie płukamy.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.